Facebook fun

Dziś miało być coś zupełnie innego, zamiast tego się pośmiejemy z nowego-starego łańcuszka latającego po polskim Facebooku. Oczywiście wracamy do zagadnienia „legal rights” czyli tego by … nie zgadzać się na wykorzystywanie naszych wrzutek przez fejsa. Serio?

Zalecane przez adwokata.
Naruszenie prywatności może być karane przez prawo (procedura ucc 1-308-1 1 308-103 i statutu rzymskiego).
UWAGA: Facebook jest już podmiotem publicznym. Wszyscy członkowie muszą publikować notatkę, jak ta.
Jeśli nie masz opublikowanego oświadczenia co najmniej raz, będzie on rozumiał, że technicznie zezwalasz na wykorzystywanie zdjęć, jak również informacje zawarte w Twojej aktualizacji statusu profilu.

Oświadczam, że nie dałem mojej zgody facebookowi aby używał moich zdjeć ani jakichkolwiek informacji zawartych w moim profilu, moje aktualizacje i moje statusy!

Zróbcie kopiuj wklej! (teraz twój palec na tekst, kliknij kopiuj, post i wkleić. )
Nie udostępniaj!!

 W tym miejscu leżę i śmieję się do rozpuku. Najlepsze dla mnie to chyba drugi akapit – o tym, że ktoś nie dał swojej zgody… mogę albo się śmiać albo pokazać to:
To co? Nie dawałeś zgody? To polecam zajrzeć do regulaminu… który odsyła dalej do Zasad Wykorzystania Danych, ale przecież nikt nie każe wam czytać tego na co się zgadzacie prawda?
Znam to z codziennego życia – nie zgadzamy się na coś… mimo że na to się zgodziliśmy dobrowolnie. Chcemy być na facebooku ale nie chcemy by ten mógł zarabiać na nas i informacjach o nas. Chcemy mieć samochód, ale nie chcemy płacić za obowiązkowe ubezpieczenie OC, chcemy … ale nie czytamy tego co drobnym druczkiem. Na szczęście Facebook daje nam szansę ucieczki:
Polecam to miejsce wszystkim chcącym nie zgadzać się z polityką facebooka. Po prostu. To nie jest trudne. Wystarczy kilka kliknięć i gotowe. To jak? Klikniesz?
Obrazek wyróżniający ten wpis pochodzi od nieocenionego autora: @C_Osett z Flickr`a, który nie rości sobie autorskich praw majątkowych do jakiegokolwiek wykorzystania jego pracy.